<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Forum Naruto sprity,mugeny,linki</title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl</link>
<description> Forum Naruto sprity,mugeny,linki</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Naruto serwer</title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=14#p14</link>
<guid isPermaLink="false">14@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Witam Zapraszam na serwer Naruto. Dużo transów, Duży exp, częste Update!!!<br />&gt; <a href="http://sofo.zapto.org" target="_blank" rel="nofollow">sofo.zapto.org</a> &lt;]]></description>
<pubDate>Niedziela 22 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 22 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Mugen download</title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=13#p13</link>
<guid isPermaLink="false">13@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jeżeli chcemy pobrac mugena wchodzimy w strone elecbtye.com i wybieramy wersje]]></description>
<pubDate>Sobota 14 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 14 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Witajcie</title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=12#p12</link>
<guid isPermaLink="false">12@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Witam jestem paweł szczepanski]]></description>
<pubDate>Sobota 14 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 14 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Pomoc w mugen</title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=11#p11</link>
<guid isPermaLink="false">11@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Powód pomocy: dlaczego jak uzyje projectila to przeciwnik nie może się ruszac proszę o odpowiedzi.]]></description>
<pubDate>Sobota 14 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 14 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Konsole</title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=10#p10</link>
<guid isPermaLink="false">10@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: black">Jakie macie konsole ? <br /><br />Ja mam PSX , PSP i</span> <a href="http://alejka.pl/xbox-360-elite-2.html" target="_blank" rel="nofollow"><span style="color: black">XBox 360 Elite</span></a>]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 8 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 8 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=9#p9</link>
<guid isPermaLink="false">9@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Stoi d*****a pod latarnią. Jedzie samochód, facet zatrzymuje sie obok niej i pyta się<br />- Podwieźć cię?<br />Ona mu na to<br />- Nie... Po dwieście pięćdziesiąt<br /><br />przychodzi Radziu do lekarz i mówi:<br />- proszę pana, spuchło mi jedno jądro, nie wiem co mam zrobić.<br />lekarz mówi:<br />- proszę je pokazać<br />- a nie będzie się pan śmiał?<br />- ależ nie mogę, to jest mój zawód<br />- no dobrze<br />facet się rozbiera i wyciąga jajo wielkie jak arbuz - lekarz w śmiech a pacjent na to:<br />- proszę się nie śmiać, bo nie pokażę tego spuchniętego<br /><br />Był sobie bardzo brzydki gej.<br />Na nieszczęście nie mógł nikogo poderwać ze względu na swój wygląd,<br />tak więc szukał innego sposobu zaspokojenia się.<br />Pewnego dnia przechodzi obok wystawy, na której leży dojarka dla krów...<br />Zastanowił się, po czym stwierdził,<br />że to nie taki zły pomysł wykorzystać ją w trochę inny sposób.<br />Zadowolony wrócił z dojarką do domu, usiadł na fotelu, podłączył dojarkę...<br />Było mu wspaniale, orgazm za orgazmem.<br />Po pewnym czasie wszystko zaczęło go boleć,<br />tak więc szuka wyłącznika,<br />ale z przerażeniem stwierdza, ze wyłącznika nie ma!<br />Zrozpaczony dzwoni do producenta:<br />Panie, kupiłem od was dojarkę!<br />-o,gratulujemy to nasz najlepszy model,wersja rozszerzona z wbudowanym dodatkowym zasilaniem i zbiornikiem...<br />-Dobra,co mnie to obchodzi?!!!Jak się ją wyłącza ?<br />Proszę Pana, to najnowszy model duński.<br />Wyłącza się automatycznie po uciągnięciu 25 litrów!!!<br /><br />W pewnej rodzince był taki zwyczaj, że rodzice co dwa, trzy dni wyjeżdżali do znajomych na noc, więc jedyny syn miał całą chatę wolną przez cały wieczór i noc.<br />Więc skwapliwie z tego korzystał sprowadzając sobie swoją dziewczynę i razem &quot;figlowali&quot; korzystając z nieobecności starszych.<br />Aż pewnego pięknego dnia znajomych nie było w domu<br />i rodzice z kwitkiem wrócili z powrotem i przyłapali młodych (jak ktoś to ładnie ujął) &quot;in flagranti&quot;.<br />Chłopak przyłapany na &quot;gorącym&quot; uczynku pomyślał sobie:<br />- O, cholera, mam za niedługo maturę, miałem dostać samochód, uważali mnie za takiego porządnego, a tu co? A trudno.<br />Dziewczyna sobie myśli:<br />- Aj, miało być fajnie, miał mnie przedstawić rodzicom,<br />miało być miło, kolacja itp., a tu mnie jak ostatnią k*****ę poznali.<br />Ojciec sobie myśli:<br />- Moja krew! Dobrze synku, dobrze, całkiem niezła dupcia!<br />A serce matki:<br />- Jak ta zdzira nogi trzyma! Przecież mu niewygodnie!<br /><br />W parku na ławce siedzi młoda atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę.<br />Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać.<br />- Jaka książkę pani czyta?<br />- &quot;Geografie seksu&quot;.<br />- I jaka jest główna myśl tej książki?<br />- Że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie.<br />- Pani pozwoli że się przedstawię.<br />Nazywam się Mojżesz Winnetou.<br /><br />Przychodzi Jasio do taty i mówi:<br />-tato dziś w nocy miałem pierwszy raz stosunek<br />TATO dumny mówi<br />-to świetnie synu.Moja krew,jestem z Ciebie dumny... jak było<br />-dobrze,wprost fantastycznie...od dziś będę to robić tak często jak sie da...<br />-a kiedy zamierzasz to powtórzyć Jasiu<br />-oj nie wiem tato bo mnie od tego stosunku wciąż dupa boli<br /><br />Przychodzi żołnierz do burdelu i pyta co dostanie za 5 zł.<br />Burdelmama śmieje się i mówi że za to może mu nasikać do jego hełmu, ten się zgadza, odchodzi na bok wyciąga swojego ptaszka i mówi do niego:<br />- Pij ch**u rosół bo na mięso mnie nie stać.<br /><br />Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:<br />- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę...<br />- Tutaj?! Jesteś nienormalny.<br />- Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie...<br />- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna...<br />- Ale to tylko &quot;laska&quot;, nic więcej... kobieto...<br />- Nie, a jak ktoś będzie wychodził...<br />- No dawaj nie bądź taka...<br />- Powiedziałam Ci że nie i koniec!<br />- No weź, tu się schylisz i nikt Cię nie zobaczy, głupia.<br />- Nie!<br />W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:<br />- Tata mówi że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest k*****a 3 rano!<br /><br />Kolejka w aptece. Obok starszego faceta stoi malutki chłopczyk. Facet podchodzi do okienka i mówi:<br />- poproszę paczkę dobrych prezerwatyw, mogą być te w niebieskim pudełku,<br />Na to chłopczyk:<br />- tych niech pan nie bierze!<br />A facet:<br />- dlaczego??<br />A chłopczyk:<br />- bo one spadają....<br /><br />-Kochana, gdzie wolisz pójść: do kina, czy do teatru?<br />- Ja bym wolała się z tobą pieprzyć, jeśli nie masz nic przeciwko temu.<br /><br />Idzie siedmioro chłopaków koło jeziora i chcą do niego wejść są goli:<br />- Jak zrobić żeby nie zamoczyli penisów?<br />- Siódmy wkłada szóstemu, szósty piątemu....a pierwszy sobie liże!<br /><br />Przychodzi facet do lekarza i mówi, że łokieć go boli, a ten kazał mu oddać mocz do analizy. Facet się wkurzył, więc zmieszał mocz swój, żony, córki z olejem silnikowym. Po dwóch dniach przychodzi po wyniki:<br />- I co, panie doktorze?<br />- Proszę pana, pańska córka jest w ciąży, żona pana zdradza, olej w pańskim samochodzie nadaje sie tylko do wymiany a pan niech przestanie walić kona w wannie to pana łokieć przestanie boleć!<br /><br />Niemieccy żołnierze pacyfikują rosyjską wioskę. Z braku zajęć postanowili się trochę zabawić. Zebrali mieszkańców oddzielając kobiety od mężczyzn. Mężczyzn ustawili w rządku, kobietom zawiązali oczy i mówią:<br />- Macie brać do buzi penisy po kolei ustawionym mężczyznom i odgadnąć który z nich to wasz mąż. Jeśli nie odgadniecie zabijemy wszystkich.<br />Podchodzi pierwsza kobieta i zaczyna po kolei robić co jej kazano:<br />- Nie moj, nie moj, nie moj, nie moj, nie moj, mój.<br />Ku zdziwieniu Niemców kobieta zgadła. I biorą po kolei wszystkie kobiety jednak wszystkie ciągle zgadują. Jeden z Niemców wpadł na pomysł żeby do szeregu wstawić kilku Niemieckich żołnierzy. No i wołają następną kobietę i ta znowu zaczyna:<br />- Nie mój, nie mój, nie mój, i wypada kolej na Niemca, nie z naszej dzierewni...<br /><br />Siedzą trzy konie na drzewie, jeden do drugiego mówi:<br />- Zwalimy konia...?<br />A na to trzeci<br />-Nie dzięki sam zejdę<br /><br />Młody chłopak w aptece:<br />- Poproszę o paczkę prezerwatyw. Truskawkowych. Albo nie! Malinowych. Nie, może wezmę bananowe...<br />Na to dziadek stojący w kolejce:<br />- Synku, będziesz się p*******ł, czy kompot gotował?<br /><br />Przychodzi Indianin do Burdelu:<br />- Ja chcieć Biała<br />Koleś odpowiada:<br />- Dla Ciebie nie ma tu miejsca<br />Indianin znowu:<br />- ja chcieć Biała<br />- Masz kasę? - pyta właściciel<br />- Mam, ja Chcieć Biała<br />- Indianin, widzisz te drzewo? Tam jest dziura, potrenuj.<br />Mija jeden dzień, przychodzi Indianin:<br />- Ja chcieć Biała!<br />Właściciel zrezygnowany daje dziweczkę. Ona się rozkracza. Indianin wyjmuje kija i wsadza w pochwę.<br />- co ty robisz - pyta panna.<br />- Patrzę czy nie ma os .<br /><br />Ksiądz spowiada w konfesjonale. Przychodzi pierwszy grzesznik i mówi:<br />- Piłem, paliłem i konia waliłem.<br />Ksiądz policzył coś u siebie na komputerze i powiedział:<br />- 5 paciorków.<br />Przychodzi drugi grzesznik i mówi:<br />- Piłem, paliłem i konia waliłem.<br />Ksiądz znowu policzył i powiedział:<br />- 10 paciorków.<br />Z 3 i 4 grzesznikiem było tak samo.<br />W końcu przychodzi kolejny grzesznik i mówi:<br />- Piłem i paliłem.<br />A ksiądz na to:<br />- Idź jeszcze konia zwal, bo ułamki wychodzą!<br /><br />Marynarz wysyła telegram do żony:<br />&quot;Kochana żono STOP wracam za trzy dni STOP oczekuj mnie na lotnisku STOP&quot;<br />Przylatuje po trzech dniach, wychodzi z samolotu, patrzy, a żony nie ma.<br />-A to k****a! Ale może nie? Może czeka przed lotniskiem?<br />Wychodzi przed lotnisko, patrzy, a jego żony nie ma:<br />-A to k****a! Ale może nie? Może czeka na mnie w domu?<br />Wsiada do taksówki, jedzie do domu, wchodzi, patrzy, a w domu bałagan, wszystko porozwalane:<br />-A to k****a! Ale może nie? Może czeka na mnie w łóżku na górze?<br />Wchodzi do sypialni, a tam jego żona leży w łóżku z dwoma facetami. Gość stoi oniemiały, patrzy na to wszystko i w końcu mówi:<br />-A to k*****a! Ale może nie? Może telegram nie doszedł?<br /><br />Pewnej kobiecie nie żyło sie dobrze, bo z jej mężem nie uprawiała seksu (jedynie raz na rok) Postanowiła zmienić swoje życie udając sie po rade do seksuologa. Ten poradził jej, żeby przed przyjściem męża z pracy założyła seksowna bieliznę i miniówkę. Tak tez zrobiła...<br />ubrała seksowna bieliznę i miniówkę i czeka na męża. Kiedy mąż otwiera drzwi stoi w przedpokoju napalona i mówi:<br />-zdejmij ze mnie te szmaty!-mąż normalnie wiesza tylko marynarkę na wieszaku. Żona zaniepokojona ale mówi dalej:<br />-Drżyj ze mnie te łachy!- mąż zdjął jej miniówkę i bieliznę aż została nago i mówi:<br />-A teraz mnie w******l!<br />Tak więc mąż otwiera drzwi i mówi:<br />-W********J!!!!!!!!!!!<br /><br />- Czy lubi Pani bez?<br />- Nawet wolę...<br /><br />Przychodzi góralka do matki i mówi:<br />- Mamuś poradź mi jak chłopa wyrwać, jaki on ma być?<br />- Córko, przede syćkim to ma być łoscędny, trochę psygłupi i nierusany.<br />Za parę dni córka wpada do domu i krzyczy do matki:<br />- Mamuś, mam chłopa idealnego, mój ci on będzie! Byłam z nim w hotelu na trasie...<br />- I co? - pyta matka.<br />- No i jak weszli my do pokoju to stały dwa łóżka, a on mówi &quot;złączymy oba co by z dwóch nie korzystać&quot;.<br />- No to łoscędny - mówi matka - a psygłupi trocheś?<br />- Mamuś, psygłupi, bo poduske zamiast pod głowe, to pod tyłek mi podłożył...<br />- A nierusany? - pyta matka.<br />- Mamuś na pewno ci nierusany bo jesce folijke miał na siusiaku!<br /><br />Facet rozmawia z kumplem z pracy, murzynem.<br />- Hej Jim, powiedz mi: dlaczego laski tak lecą na murzynów?<br />- Wiesz Stachu, to kwestia tego w jaki sposób je posuwamy. Najpierw delikatnie i powoli a później mocno i szybko i tak na zmianę.<br />Facet postanowił wypróbować w nocy technikę Jima z własną żoną. Rucha i rucha, raz delikatnie i powoli a potem znowu mocno i szybko, kobieta przeżywa niebiańskie rozkosze i unosi się w spazmach gdy wtem nagle jakby wyrwana z głębokiego transu pyta:<br />- Stachu, a co ty mnie tak jak murzyn pierdolisz?<br /><br />Para po wyjściu z kina.<br />On: Wiesz co kochanie? Tyle czasu byliśmy w kinie i nawet się nie pocałowaliśmy.<br />Ona: Ale za to zrobiłam Ci loda.<br />On: Mi???<br /><br />W aptece stoi nieśmiały chłopak. Gdy wszyscy klienci wyszli, aptekarz pyta:<br />- Co, pierwsza randka?<br />- Gorzej - odpowiada chłopak. - Pierwsza gościna u mojej dziewczyny.<br />- Rozumiem - mówi aptekarz. - Masz tu prezerwatywę.<br />Chłopak się rozochocił:<br />- Panie, daj pan dwie, jej mama też podobno niezła laska.<br />Po gościnie dziewczyna robi chłopakowi wyrzuty:<br />- Gdybym ja wiedziała, że ty taki niewychowany, cały wieczór nic nie powiedziałeś i patrzyłeś na podłogę, nigdy bym ciebie nie zaprosiła.<br />- A gdybym ja wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, to bym nigdy do was nie przyszedł!<br /><br />- Mamo, mamo, u babci w pokoju jest małż!<br />- bredzisz, Jasiu, nie ma żadnego małża.<br />- jest, jest, choć i sama zobacz.<br />Mama wchodzi do pokoju a tam babcia rozłożona w koszuli nocnej na łóżku, nogi rozwarte, nie ma bielizny i wszystko jej widać.<br />- Jasiu, to nie małż, tylko pochwa babci...<br />Na co Jasiu:<br />- ale smakuje jak małż.<br /><br />Siedzi Jasio na Małgosi i za cipkę ją tarmosi.<br />-O mój Jasiu, kochaniutki. Twój kaktusik jest za krótki. Ja nie będę sie bzykała póki ci nie stanie pała.<br /><br />Przepis na dziecko:<br />2 jaja<br />4 kolana<br />Ubijać aż powstanie piana, a za 9 miesięcy kupić wózek dziecięcy.<br /><br />Młody człowiek zwraca się do rodziców swojej narzeczonej:<br />- Proszę o cipkę waszej córki.<br />Rodzice w szoku. Po chwili ojciec dziewczyny nieśmiało odpowiada:<br />- Przyjęte jest, że prosi się o rękę dziewczyny.<br />Na to młodzieniec:<br />- Rękę to ja mam swoją.<br /><br />- Tatusiu! Wyobraź sobie, że jak wychodziłam po zajęciach z instytutu, to jakiś pijany cham chciał, żebym mu zrobiła loda! Za ten oto złoty łańcuszek.<br /><br />Stefan przekroczył 40-stkę. Był miłośnikiem literatury, więc kupował &quot;Nową Wieś&quot;. Albowiem mieszkał w Kazanowie, niedaleko Ostrowa Lubelskiego. Lubił też rozwiązywać rebusy. No i raz los sprzyjał - wygrał tygodniowe wczasy w Ustce.<br />Pojechał, więc Stefan do Ustki, położył się na plaży i wypoczywa. Zagadnęła wnet go niewiasta. W latach nieco posunięta, ale z wyglądu przypominająca miastową:<br />- Może mnie pan dymnie?<br />- Nie staje mi.<br />- Mam na to sposób uroczy.<br />I poszli do domu kobitki. Ta wyjęła śmietanę, posmarowała Stefanowi przyrodzenie i zawołała:<br />- Puciek!<br />Wpadł pudelek i zaczął lizać Stefanowi chuja, aż mu stanął! Puknął Stefan damę i odszedł. Po tygodniu wraca Stefan zadowolony do Kazanowa. Wieś cała go przywitała. Wchodzi do zagrody, patrzy, a tam żonka zajmuje się inwentarzem.<br />- Dawaj, Patrycja, do chałupy! Spółkować będziemy!<br />- Ale ci nie staje, Stefek!<br />- Spoko, mam sposób. Miastowy!<br />Poszli do chaty. Wyjmuje z szafki śmietanę Stefan, oblewa chuja i krzyczy:<br />- Reksio!<br />Podbiega Reks, pies podwórzowy. Popatrzył, popatrzył i jeb... odgryzł Stefanowi chuja. Stefan tylko mruknął:<br />- No wiocha... po prostu wiocha...<br /><br />Jedzie baba z chłopem na wozie. Baba mówi:<br />- Wiesz, coś mi się widzi, że nasz Mańka w ciąży<br />- Nie może być - odpowiada chłop<br />- No ja tez nie pojmuję, na dyskoteki nie chodzi, chłopaka nie ma, w nocy z nami w łóżku śpi...<br />Chłop w tym momencie się zakrztusił i mówi:<br />- A bo z wami babami to tak zawsze!! wy się poodkrywata, dupy powystawiata, a po ciemku poznaj która czyja!!!<br /><br />Idą dwa penisy przez miasto i jeden mówi do drugiego:<br />- Gorąco mi!<br />A ten mu odpowiada:<br />- To ściągnij golfik!<br /><br />Dziadek nie może zasnąć chodzi po kuchni.<br />Baba wychodzi i pyta:<br />- Coś ci dolega kochanie?<br />- Chce mi się seksu<br />- No to chodź...<br />- no to chodzę!<br /><br />- Dlaczego kobiety mają problemy w ocenianiu odległości podczas jazdy samochodem?<br />- Bo jak całe życie wmawia im się że tyle: |_________________________________| to 20 cm...<br /><br />Pewien facet jechał sobie samochodem przez cichą wiejską okolicę. Nagle na drogę wyskoczył kogut. Prosto pod koła.... po chwili chmura piór unosiła się w powietrzu.<br />Kierowca zdenerwowany zatrzymał się, wziął ciało koguta i podszedł do pobliskiego domu. Zadzwonił do drzwi i po chwili otworzył farmer. Kierowca powiedział skruszonym tonem:<br />- Przykro mi ale właśnie zabiłem pańskiego koguta... może mógłbym coś zrobić żeby go panu jakoś zastąpić?<br />- Jak pan bardzo chce... - odparł farmer - kury są za domem...<br /><br />Mój kumpel kupił sobie latający dywan. Przeleciał już na nim kilka panienek.<br /><br />najsilniejsza część ciała u kobiety?<br />- usta, bo pociągną nawet konia<br /><br />Leży Rusek w szpitalu i woła do siostry położnej:<br />- Siestra, pomieszajtie mie jajca!<br />Przełożona odpowiada:<br />- Rusek zboczeniec!<br />Na drugi dzień:<br />- Siestra, pomieszajtie mie jajca!<br />Przełożona odpowiada:<br />- Rusek zboczeniec!<br />Na trzeci dzień:<br />- Siestra, pomieszajtie mie jajca!<br />Przełożona już wkurzona tym wołaniem, zrobiła mu to co chciał<br />Rusek:<br />- Siestra świentuch. Toż jo chcioł kogiel-mogiel!!!<br /><br /><br />Przychodzi facet do domu publicznego. A tam na samo przywitanie dwa wejścia. Nad jednym widnieje napis &quot;bogaty&quot; a nad drugim &quot;biedny&quot; Zastanawia się i myśli, że nie warto kłamać i wchodzi do biednych. Wchodzi a tam kolejny wybór. Nad jednym wejściem pisze &quot;kawaler&quot; nad drugim &quot;żonaty&quot;. Patrzy na swoją obrączkę i uznaje, że nie można się tego wstydzić i wchodzi do żonatych. Wchodzi a tam pokój, łóżko, wszystko gra. Kładzie się na łóżku i patrzy a tam widnieje napis: &quot;Jesteś biedny i żonaty, zwal sobie konia i idź do chaty&quot;.<br /><br />spotykają sie 2 penisy na mieście i jeden mówi do drugiego:<br />- słyszałeś o tym, że mają ze sklepów wycofać viagrę?<br />- no to leżymy<br /><br />Rozmawia chłopak z dziewczyną:<br />- Mogę cię pocałować? Chociaż w policzek? Dam ci za to snickersa.<br />Dziewczyna się zgadza.<br />- A jak dam ci dwa snickersy, to będę cię mógł pocałować w usta?<br />- No dobra - zgadza się dziewczyna.<br />- Chciałbym cię jeszcze raz pocałować w usta, ale teraz z języczkiem. Mogę? Dam ci jeszcze trzy snickersy...<br />- Dobra, całuj, ale zanim mnie przelecisz to chyba prędzej dostanę cukrzycy....]]></description>
<pubDate>Czwartek 10 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 10 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=8#p8</link>
<guid isPermaLink="false">8@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Blondynka i brunetka oglądają wiadomości i blondynka mówi do brunetki:<br />- Założę się o 100 dolców, że ten facet nie skoczy z tego budynku.<br />Brunetka przyjmuje zakład i facet skacze z budynku, po czym brunetka mówi:<br />- Nie mogę wziąć twoich pieniędzy, ja już dziś widziałam te wiadomości i wiedziałam, że ten facet skoczy.<br />Blondynka na to:<br />- Ja też je już dziś widziałam i myślałam, że drugi raz nie skoczy.<br /><br /><br />Przychodzi kobieta do lekarza i skarży się na ból.<br />- Gdzie panią boli? - pyta się lekarz.<br />- Wszędzie - odpowiada kobieta.<br />- Jak to wszędzie, proszę być bardziej dokładnym.<br />Kobieta dotyka kolana palcem wskazującym:<br />- Tu mnie boli.<br />Następnie dotyka lewego policzka:<br />- O tu mnie boli.<br />Potem dotyka prawego sutka:<br />- O tu też mnie boli - mówi z grymasem bólu kobieta.<br />Lekarz popatrzył na kobietę ze współczuciem i pyta się:<br />- Czy Pani jest naturalną blondynką?<br />- Tak.<br />- Tak myślałem - kontynuuje lekarz - ma pani złamany palec.<br /><br /><br />Blondynka umarła i idzie se do nieba. Piotr zatrzymuje ją u bram raju i mówi:<br />- Córko, duszyczek u nas full. Wiem że nie grzeszyłaś ale musisz przejść eliminacje. Odpowiesz na pytanie wejdziesz, nie - idziesz do piekła.<br />- Rozumiem, proszę pytać.<br />- Jak ma na imię Bóg?<br />- Hehehe. proste: Święć się!<br />Tu Piotrowi szczęka opadła.<br />- Że jak?!<br />- No przecież w modlitwie jest wyraźnie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje.<br /><br /><br />Piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz. Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę... Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni.<br />Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra, Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę &quot;mama&quot;. Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów. Twoja mamusia Dusia.<br />...<br />PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę.<br /><br />Blondynka przyszła do apteki.<br />- Czy są testy ciążowe?<br />- Są<br />- A trudne są pytania?<br /><br />Blondynka jest sprzątaczką w hotelu.<br />Dyrektor do niej mówi:<br />- posprzątaj windę<br />A blondynka mówi:<br />- a na każdym piętrze?<br /><br />Idzie blondynka, brunetka i ruda przez pustynie. Nagle wyskakuje lew. Brunetka rzuca mu piaskiem w oczy. Lew się zatrzymał, ale jeszcze bardziej wściekły ruszył za nimi! Ruda rzuciła mu też piaskiem w oczy. Zatrzymał się i pobiegł. Nagle widzą drzewo! Ruda mówi:<br />- drzewo na środku pustyni?! Okay, dobra włazimy...<br />Weszła ruda po niej brunetka, a blondynka stoi z założonymi rękoma...<br />- No coś ty, właź!<br />A blondynka na to:<br />- Ja nie sypałam :D<br /><br />Siedzi blondynka w pabie i płacze. Kelner podchodzi i się pyta co się stało<br />- blondynka: no bo wszyscy uważają że ja jestem taka głupia i w ogóle<br />-kelner: nie martw się brunetki są głupsze patrz: ej brunetka sprawdź czy cię nie ma w domu i brunetka biegnie a blondynka się śmieje i mówi jaka głupia ja bym zadzwoniła.<br /><br />Przychodzi blondynka do sklepu AGD i pyta sprzedawcę:<br />-Proszę pana, po ile ten telewizor?<br />- Blondynkom nie sprzedajemy.<br />Zdenerwowana blondynka wychodzi ze sklepu. Następnego dnia przychodzi do sklepu i pyta ponownie:<br />- Proszę pana, po ile ten telewizor?<br />- Blondynkom nie sprzedajemy.<br />Blondynka wkurzona na maxa wychodzi ze sklepu AGD.<br />Następnego dnia przychodzi przebrana za brunetkę i pyta:<br />- Proszę pana, po ile ten telewizor?<br />- Blondynkom nie sprzedajemy.<br />Blondynka zdziwiona pyta:<br />- Skąd pan wiedział że jestem blondynką?<br />A facet na to:<br />- Bo to mikrofalówka!<br /><br />Dlaczego blondynka czołga się po super markecie?<br />- Bo szuka niskich cen.<br /><br />Przychodzą do baru dwaj blondyni.<br />Zamawiają dwa piwa i czekaj?.<br />W ten czas wyciągają kanapki.<br />Kelner: TU NIE MOŻNA JEŚĆ SWOICH KANAPEK.<br />Blondyni patrzą na siebie i zamieniają się kanapkami.<br /><br />Jak zająć blondynkę na dwie godziny?<br />- postawić przy okrągłym stole i kazać szukać rogu....<br /><br />Na stacji benzynowej blondynce zatrzasnęły się kluczyki. Obok niej przejeżdża dwóch facetów. Jeden zaczyna się śmiać w głos. Drugi się pyta:<br />- Z czego sie tak śmiejesz?<br />A on na to:<br />- Bo tamta blondynka próbuje wyciągnąć kluczyki drucikiem.<br />- Co w tym takiego śmiesznego?<br />- Bo w środku siedzi druga blondynka i mówi:<br />- trochę w lewo, trochę w prawo.<br /><br />Jadą dwie blondynki w windzie<br />Jedna mówi do drugiej:<br />- zajebało mi tu spermą<br />A druga odpowiada:<br />- Sorka beknęło mi się<br />&nbsp; <br />Do lekarza przychodzi blondynka z rozerwanym palcem wskazującym u lewej reki.<br />-Jak to się stało? -pyta lekarz.<br />-Probowałam się zabić, panie doktorze.<br />-Strzelając sobie w palec?!<br />-Nie, najpierw wycelowałam w serce, ale jak sobie przypomniałam, ile kosztowała mnie operacja biustu, wycelowałam w usta, wtedy przypomniałam sobie, ile zapłaciłam ortodoncie, no i wycelowałam w ucho, ale jak wyobraziłam sobie ten huk, postanowiłam trochę go wyciszyć, więc zatkałam lufę palcem...<br /><br />Jaka jest różnica miedzy blondynka,a cytryna???<br />Blondynkę sie ściska,a cytrynę wyciska<br /><br />Blondynka jedzie swym pięknym różowym kabrioletem. Spowodowała wypadek z maluchem. Wychodzi facet z malucha i rysuje koło na ulicy i mówi:<br />- nie wychodź z tego koła<br />I poprzebijał jej koła. Odwraca się, a blondynka się śmieje. To powybijał jej szyby. Odwraca się, a ona sie śmieje. To rozwalił jej całe auto. Odwraca się, a ona w śmiech. W końcu nie wytrzymał i pyta się:<br />- co cię tak śmieszy?<br />A ona na to:<br />- bo jak nie patrzyłeś to ja wychodziłam z kółka<br /><br />Dlaczego blondynka stawia przed snem dwie szklanki z wodą i bez? - bo nie wie czy jak rano wstanie to będzie jej się chciało pić czy nie.<br /><br />Czym Różni Się Blondynka Od Lodówki ... ??<br />- Do Lodówki Wchodzą Jeszcze Jajka.. ;)<br />&nbsp; <br />Czym różni się pomidor od blondynki???<br />Bo pomidora sie soli, a blondynkę sie pieprzy!!!<br /><br />Paryż. W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna.<br />- Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.<br />- Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.<br />- Koleżanka napije się kawy?<br />- Tak, napiję się kawy...<br />- Koleżanka wolna?<br />- Nie, mężatka...<br />- Mężatka? A koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze?<br />- Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy.<br />- 10 razy?!<br />- Kolega się spieszy?<br /><br />Szatyn pyta się blondynki:<br />- Co to papier toaletowy ??<br />Blondynka:<br />- Nie wiem, nigdy nie używałam!<br /><br />Przychodzi blondynka do matki i mówi:<br />- Jestem w ciąży mamo.<br />- Jezus gdzie ty miałaś dziecko głowę?<br />- Pod kierownicą mamusiu.<br /><br />&nbsp; <br />Chłopak na balu do blondynki:<br />- Mogę cię poprosić do walca?<br />- Zgłupiałeś?! To już nie miałeś<br />czym przyjechać?!<br /><br />Dlaczego blondynka jak dostanie kulą w łeb umiera dopiero po 5 minutach?<br />- bo kula szuka mózgu<br /><br />Przychodzi blondynka do pizzerii. Sprzedawca pyta: pokroić na 6 czy na 12 kawałków? Na 6, 12 to ja nie zjem!!]]></description>
<pubDate>Âroda 9 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Âroda 9 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>tu</title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=6#p6</link>
<guid isPermaLink="false">6@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[tu morzecie dawac wasze<br /> sprity robione przez was <br />albo jakie macie]]></description>
<pubDate>Âroda 9 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Âroda 9 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>sprity by Neji507</title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=5#p5</link>
<guid isPermaLink="false">5@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[moje sprity:<br />naruto <br />naruto kyuubi<br />naruto shippuden<br />sasuke<br />sasuke cs2<br />sasuke shipuden<br />sasuke shipuden cs2 chidori<br />sasuke shipuden chidori nagashi<br />sasuke transformation<br />neji <br />neji shipuden<br />rock lee<br />rock lee shipuden<br />tenten shipuden<br />Gai<br />Kakashi<br />deidara<br />tobi<br />itachi<br />sasori<br />orochimaru akatsuki<br />orochimaru<br />konohamaru i ebisu<br />kiba<br />shikamaru <br />shikamaru chunin<br />shikamaru shippuden<br />sakura <br />sakura shipuden<br />ino<br />ino2<br />gaara<br />gaara shipuden<br />konkuro<br />temari<br />hinata<br />Jyiaria<br />Tsunade<br />shino<br />KIsame<br /><br />oto mój zbiór j<br />ak ktos chce<br /> to pisac na moje gg]]></description>
<pubDate>Âroda 9 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Âroda 9 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>info o naruto</title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=4#p4</link>
<guid isPermaLink="false">4@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Znaki<br />Te pieczęci mają ogromne znaczenie tak samo jak Chakra. Wszystkie rodzaje walki, GenJutsu, NinJutsu, potrzebują tych pieczęci do wykonania jakiejkolwiek techniki. Jedynie TaiJutsu nie musi tego posiadać, gdyż do walki w cale nie jest potrzebna Chakra. Głównych zadaniem tych pieczęci nie jest wymawianie słów oznaczające każdy znak, tylko &quot;aktywowanie&quot; techniki i wydobyciu na zewnątrz zebranej energii - Chakra. Znaki te związane są ze zwierzętami, które są w Orientalnych znakach Zodiaku. To właśnie dlatego jest 12 pieczęci.<br /><br />Jest tak ponieważ, jeżeli te pieczęcie w NinJutsu nie będą wykonywane właściwie, to Chakra nie będzie dobrze wypuszczona i wtedy różne rzeczy mogą się stać. Prawdopodobnie technika Jutsu nie zostanie zrealizowane. Do wykonania poprawnie pieczęci potrzebna jest bardzo duża koncentracja i dlatego techniki nie są przerywane. W poniższym tekście są zawarte informacje na temat poszczególnych pieczęci.<br /><br />Jak już wiecie, pieczęcie w Naruto są zaczerpnięte z Orientalnego Systemu Zodiakalnego. Jak mogłeś kiedyś usłyszeć, kiedy ktoś się pyta o rok twojego urodzenia, możesz mu odpowiedzieć, że urodziłeś się w roku Smoka, co oznacza, że urodziłeś się w 1928, 1940, 1952, 1964, 1976 albo 1988.<br /><br />W świecie &quot;Naruto&quot; człowiek zbudowany jest odrobinę inaczej niż ten, o którym uczymy się na lekcji biologii. W swoim ciele ma oprócz dobrze nam znanych układów: krwionośnego i limfatycznego, jeszcze jeden - ten, przez który przepływa CHAKRA. Czym jest owa &quot;czakra&quot;? Żeby to wyjaśnić, najpierw musimy się zagłębić w trochę inne aspekty naszego ciała. Jak chyba każdy z nas wie, homo sapiens posiada coś takiego, co zwykło się nazywać &quot;energią fizyczną&quot;, albo też &quot;sprawnością fizyczną&quot; - pozwala nam ona na bieganie, skakanie, robienie pompek, granie w piłkę i koszykówkę. Oczywiście, jeden zrobi sto pompek z palcem w nosie, a drugie będzie umierał po dziesięciu. To wszystko zależy. Oprócz potęgi naszych przepięknych mięśni, posiadamy też takie fajne, miękkie coś, na co wołają &quot;mózg&quot;. Za jego pomocą możemy wykonywać wiele interesujących rzeczy - myśleć na ten przykład (dajcie mi Nobla za to). Właśnie mózg stanowi o drugiej &quot;energii&quot; jaką posiadamy - energię psychiczną (mentalną). Dzięki niej możemy kojarzyć fakty, zapamiętywać rzeczy, dodawać, ściągać na sprawdzianach, czy też czytać. Chakra to nic innego jak połączone obie te energie. Stanowi ona podstawę do wykonywania jakichkolwiek technik powiązanych z ninjutsu i genjutsu. Shinobi, który chce użyć np. Kage Bunshin no Jutsu musi doprowadzić do harmonii pomiędzy umysłem a ciałem, zmieszać oba te atrybuty z sobą, wydobyć tak powstałą chakrę, zawiązać pieczęć,a następnie odwołać się do któregoś z żywiołów (Katon [ogień], Doton [ziemia], Suiton [woda], Fuuton [wiatr], Raiton [piorun]) i dopiero może się &quot;podzielić&quot;. Jak widać z teoretycznego punktu widzenia wygląda to niezwykle prosto, ale jak życie nas zawsze uczy - zawsze wszystko się komplikuje w najgorszy sposób jaki może być.<br /><br />Po pierwsze, ninja musi znać dokładną ilość chakry potrzebną do wykonania danej techniki. Jeżeli wydobędzie jej z siebie zbyt mało to może w ogóle nie dojść do inicjacji techniki, a jeśli użyje jej zbyt wiele, to wtedy zaczynają się efekty uboczne (nienadające się do niczego klony przy Bunshin no Jutsu). Co więcej, nie każdy potrafi wykorzystywać energię ciała i ducha w 100%. Mówiąc po ludzku, niektórzy zużywają olbrzymią ilość energii mentalnej i fizycznej, a powstaje jedynie bardzo niewielka ilośc chakry. Taka osoba dużo szybciej się męczy w czasie walki a i efekty wykonywanych jutsu są zwykle słabsze (mniej klonów przy Kage Bunshin No Jutsu, lub przywołanie słabszego potwora przy Kuchiyose no Jutsu). Można to porównać do samochodu - jeżeli będziemy nieumiejętnie jeżdzić, źle zmieniać biegi to nasz wóz będzie palił paliwo jak smok, mimo, że odgórnie założone zużycie paliwa powinno być dużo mniejsze.<br /><br />Po wykonaniu jakiejś techniki, w ciele shinobi zostaje zwykle całkiem spora ilość niewykorzystanej chakry, bierze się to z tego, że tak naprawdę, nie jest istotna ilość niebieskiej energii jaką wymieszamy, liczy się to ile jej zużyjemy podczas wykonywania danego jutsu. Co więc z tymi pozostałościami? Jak już wspomniałem wcześniej, w ciele każdego człowieka (w świecie &quot;Naruto&quot; oczywiście) istnieje układ, którego zadaniem jest równomierne rozprzestrzenianie chakry po całym ciele. To właśnie w nim krążą pozostałości po wykonywanych technikach. W praktyce, energia płynąca w tym układzie jest ciągła, nigdy nie przestaje płynąć, nigdy nie &quot;wysycha&quot;. Ma to wiele pożytecznych zastosować w codziennym życiu wojowników - często nie muszą &quot;mieszać&quot; chakry, a jedynie mogą wykorzystać tę, która znajduje się w układzie. <br /><br />Cieniutkie żyłki, przez które przepływa błękitna energia plączą się z żyłami, tętnicami i dodatkowo oplatają wszystkie ważniejsze organy człowieka. Chodzi o to, że shinobi może wykorzystać chakrę, jako awaryjne źródło energii dla organizmu; niestety, niesie ze sobą to też wiele wad. Istnieją ninja, którzy potrafią atakować układ przepływu chakry człowieka, dla przykładu - Klan Hyuuga. Poprzez takie ataki są w stanie uszkadzać te drobniutkie żyłki w krytycznych dla organizmu ludzkiego miejsca, a co za tym idzie, niszczyć organy takie jak serce, wątroba, czy płuca. Można więc powiedzieć, że ten układ jest piętą achillesową shinobich. Problem w tym, że natura wymyśliła jeszcze jeden. Na skórze ludzkiej znajdują się niewidoczne gołym okiem otworki, przez które chakra może wydostawać się do otoczenia. Nazywają się tenketsu i jest ich łącznie 64, rozmieszczone są tak, aby energię można było skumulować w każdej części ciała - ręce, nodze, głowie, a nawet palcu. Znów jednak, niektórzy shinobi potrafią atakować tenketsu i je &quot;zatykać&quot;. Gdy uda im się &quot;zaczopować&quot; wszystkie 64 z nich, ofiara traci możliwość używania ninjutsu i genjutsu i pozostaje jej się bronić tylo i wyłącznie za pomocą taijutsu.<br /><br />Chakra tak naprawdę jest zabójcza dla człowieka, gdyż odbiera mu jego naturalną życiową energię. Nadwyrężając się i kumulując jej zbyt wiele (np. używając zbyt wiele razy Chidori) można doprowadzić nawet do własnej śmierci. Istnieje kilka technik, które sę szczególnie &quot;chakrożerne&quot; jak na przykład wpsomniane już Chidori, Sharingan, Kage Bunshin no Jutsu (ogólnie techniki podziału wymagają naprawdę dużej ilości energii) czy Kuchiyose no Jutsu (choć tutaj najważniejsza jest wielkość i siła stworka, który jest przyzywany).<br /><br />Oczywiście, od reguł są też wyjątki. Trafiają się też anomalie związane z chakrą. Te najważniejsze da się określić jednym słowem - demony. To właśnie one są najpotężniejszymi i najbardziej tajemniczymi źródłami energi na świecie. W dodatku zależnie od swego pochodzenia każda ma inne właściwości. Ogólnie rzecz ujmując, demoniczna chakra może być kilkaset razy silniejsza od zwykłej, ludzkiej. Weźmy choćby Nine-Tails'a, który jest zamknięty w Naruto - według starożytnych legend, Lisi Demon posiada praktycznie nieskończoną energię, która w dodatku jest porażająco silna. Jakby tego było mało, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że zła chakra nie korzysta z ludzkiego układu przepływu chakry, ba, &quot;olewa&quot; także ludzkie tenketsu! Dodajmy jeszcze, że energią pochodząca od demona jest dużo bardziej widowiskowa, niż ta tradycyjna - ma ognisty, czerwony kolor, no i najważniejsze - potrafi się ucieleśnić, czyli da ją się zobaczyć gołym okiem.<br /><br />Jeżeli wierzyć serii, to każdy człowiek, teoretycznie, jest w stanie zmieszać i wydobyć z siebię chakrę. Co ciekawe, zdarzają się jednak wyjątki od tej reguły. Czasami rodzą się ludzie, którzy nie są w stanie kontrolować swojej wewnętrznej energii, ani tym bardziej jej wydobywać. Nie wiemy dokładnie dlaczego się tak dzieje, ale zapewne musi to być jakaś wada genetyczna - seria zna tylko dwa takie przypadki - Rock Lee i Maito Gai. Mogą oni polegać wyłącznie na Taijutsu, rezygnując jednocześnie z Ninjutsu i Genjutsu.<br />Podsumowując ten krótki artykuł - całe Naruto obraca się właśnie wokół Chakry. To ona odpowiada za wszystkie triki, sztuczki i inne diabelskie przynalezności.<br />Natura Chakry<br />Jak wszyscy wiemy, głównym przeznaczeniem chakry jest wykorzystanie jej do technik Ninjutsu. Te z kolei dzielą się na odpowiednie rodzaje, związane ze standardową sztuką shinobi, bądź też poszczególnymi żywiołami. Tutaj dochodzimy do sedna sprawy, którym jest natura używanej do owych technik energii. Podczas gdy posługujemy się zwykłymi technikami, jak na przykład Henge no Jutsu, wszystko można sprowadzić do naturalnej, niebieskiej chakry (bazującej również na składaniu podrodzajów &#8222;yin&#8221; i &#8222;yang&#8221;, jednak na ten temat nadal niewiele wiadomo) , bez zbędnego wgłębiania się w jej żywioł. Jeśli jednak mamy do czynienia z, przykładowo, technikami Katon, wszystko wygląda zupełnie inaczej.<br /><br />Każdy shinobi ma z góry wyznaczoną naturę chakry. Decyduje ona o tym, technikami którego z żywiołów będzie mógł się on posługiwać. W tym wypadku ninja z chakrą natury ognia posługuje się Katon no Jutsu, jednak inne techniki pozostaną w sferze jego marzeń &#8211; chyba że przejdzie odpowiednio ciężki i długi trening, aby wypracować w sobie drugą naturę.<br />Natur chakry jest łącznie pięć &#8211; Ogień, Woda, Ziemia, Wiatr i Piorun. Każda z nich symbolizuje jedną z największych Ukrytych Wiosek. Ponadto każda z nich jest związana z drugą w pewnym ściśle określonym porządku. Każda natura ma przewagę nad jedną z innych, tak samo jest ze słabością. Przykładowo, ninja walczący technikami ognia ma o wiele większe szanse w pojedynku z przeciwnikiem posługującym się technikami wiatru, zaś w starciu z wodą jego szanse diametralnie maleją. Wszystkie zależności między poszczególnymi żywiołami przedstawia diagram poniżej. <br /><br />Ostatnią rzeczą związaną z naturami chakry jest ich łączenie i tworzenie nowych, a mianowicie tych ściśle związanych z Kekkei Genkai. Aby kreować nowe &#8222;żywioły&#8221;, należy mieć do tego odpowiednie predyspozycje związane z linią krwi, czyli urodzeniem w klanie z niezbędnymi do tego zdolnościami. Jak do tej pory poznaliśmy tylko trzy takie osoby: Haku, Shodai Hokage oraz Tenzou. Dzięki umiejętnej fuzji dwóch odmiennych rodzajów chakry można używać stosować oryginalne żywioły, takie jak Mokuton (ziemia i woda) czy też Hyouton (woda i wiatr).<br /><br />utsu, zwane inaczej technikami lub umiejętnościami, są mistycznymi sztukami, które ninja wykorzystuje podczas walki. Aby w ogóle jutsu doszło do skutku ninja koniecznie będzie potrzebował chakry. Ot energia pochodzi z dwóch miejsc. Pierwsza to energia ciała tkwiąca w milionach komórek ciała. Druga to energia umysłu i ducha, która jest rozwijana w trakcie ćwiczeń i zdobywania doświadczenia. Podstawowe informacje, na temat kontrolowania chakry, można nabyć w Akademii Ninja. Bez tego nie można zacząć przygody jako ninja.<br /><br />Aby wykonać jutsu ninja musi przenieść i uwolnić chakrę, którą zebrał wewnątrz siebie. Do niektórych technik potrzebne są pieczęcie i sama chakra w tym przypadku nie wystarczy. Z powodu obszernej ilości pieczęci (aż 12!) i dużej liczby kombinacji, są tysiące jutsu, które należy jeszcze odkryć.<br /><br />Pięć elementów, które rozróżnia się dzięki typowi jutsu, a także zużytej ilości chakry, są imionami Pięciu Wspaniałych Shinobi. Mówiąc krótko chodzi o władców poszczególnych wiosek - Kage.<br /><br />Pięć elementów (Ninjutsu) <br />Doton (w ziemi ukrycie) - wszystkie techniki bazowane są na żywiole ziemi. Ninja posługujący się takim rodzajem technik może z łatwością używać np. piasku, błota itp., przeciwko swojemu przeciwnikowi. Także takie manewry mogą służyć do obrony (dla przykładu sporo technik 3rd Hokage).<br /><br />Fuuton (w powietrzu ukrycie) - wszystkie techniki związane z wiatrem. Shinobi mogą korzystać z mocy natury tworząc ogromne tornada czy nawet huragany. Największy kontakt z tego rodzajem jutsu ma Temari, a także Gaary, pochodzących z wioski Ukrytego Piasku.<br /><br />Katon (w ogniu ukrycie) - element, którego techniki powiązane są z ogniem. Ninja mogą tworzyć ogniste kule. Niekiedy powstają różne mieszanki tych technik z białą bronią. Ten żywioł jest asem klanu Uchiha.<br /><br />Raiton (w burzy ukrycie) - mówiąc krótko, techniki oparte na piorunach i wszystkim co jest związane z elektrycznością. Dla przykładu można podać potężną technikę jaką jest Chidori. Z tym żywiołem dużą styczność ma Hatake Kakashi.<br /><br />Suiton (w wodzie ukrycie) - techniki, które mają swoje korzenie w wodnym żywiole. Shinobi mogą tworzyć dzięki temu mury z wody albo wodę, która zamienia się w jakieś bestie lub kule.<br /><br />W świecie Naruto wyróżnione są trzy, podstawowe rodzaje jutsu. Prócz nich istnieją także inne, ale te należą raczej do zakazanych. Poniżej opisane są dokładnie wszystkie rodzaje jutsu, jakie ukazały się w Naruto. Mamy cichą nadzieję, że teraz Wasza wiedza będzie lepsza na ten temat.<br /><br />TaiJutsu <br /><br />GenJutsu <br /><br />NinJutsu <br /><br />DouJutsu <br /><br />KinJutsu <br /><br />HiJutsu <br /><br />FuuinJutsu <br /><br />Rangi technik<br />Ranga E<br />Są to najprostsze rodzaje technik, które adept poznaje podczas pobytu w Akademii Ninja. Tego typu jutsu są wymage od uczniów nim przystąpią do egzaminu na Genina.<br />Przykład: Bunshin no Jutsu, Henge no Jutsu, Kawarimi no Jutsu<br /><br />Ranga D<br />Techniki z tej szufladki są przypisane Geninom. Dzięki nim arsenał shinobi powiększa się o wiele przydatnych jutsu. W przypadku kiedy mowa jest o technikach przypisanych poszczególnym klanom.<br />Przykład: Kage Shuriken no Jutsu, Juujin Bunshin, Shunshin no Jutsu, Narakumi no Jutsu<br /><br />Ranga C<br />Do tej rangi należą techniki, które są opanowane przez Chuuninów. Zdarzą się przypadki, że i Genin takowe posiada. Wtedy taka technika może być jego &quot;asem&quot;, która zdziwi nie jednego oponenta.<br />Przykład: Kuchiyose no Jutsu, Nikudan Sensha, Shintenshin no Jutsu, Shishi Rendan<br /><br />Ranga B<br />Techniki z tej &quot;szufladki&quot; przypisane są Jouninom albo Jouninom specjalnej rangi. Zdarzy się również, że niektórzy ninja o stopniu Chuunin w swoim asortymencie posiądą i takie jutsu.<br />Przykład: Kage Bunshin no Jutsu, Omote Renge<br /><br />Ranga A<br />Tutaj mamy do czynienia z technikami stopnia Jounin, a także z zakazanymi. Te ostatnie są jednak znane w większości Kage poszczególnych wiosek. Część z nich posiada swoje własne techniki, które są &quot;asem&quot;.<br />Przykład: Chidori, Tajuu Kage Bunshin no Jutsu, Juin Jutsu<br /><br />Ranga S<br />Są to najczęściej zakazane techniki albo sekretne jutsu, które jest wizytówką poszczególnych shinobi. Aby opanować taką technikę poświęca się sporo czasu - mowa nawet o kilku latach.<br />Przykład: Edo Tensei, Shiki Fuujin<br /><br />Organizacje<br />Już nie raz mogliśmy zobaczyć wyobraźnie pana Kishimoto w akcji. Swoje zamiłowanie do tworzenia mangi idealnie łączy ze strefą fantazji. Zasoby autora prawdopodobnie nigdy się nie wykończą i cały czas będzie nas zaskakiwał czymś nowym. Tutaj chcę przedstawić jeden z trzonów wyobraźni Kishimoto, dzięki której uzyskał wspaniałe rezultaty. Ongiś byliśmy świadkami, gdzie to w seriach występowało mało organizacji. Z czasem wszystko ulegało zmianom. Fabuły stają się coraz lepsze, więcej wątków zostaje zastosowanych. Masashi Kishimoto zaskoczył nas także jedną rzeczą. Czymś co jest teraz silnym atutem serii Naruto. Mowa oczywiście o organizacjach. Nie chodzi głównie o jakieś wielkie korporacje, które słyną na wszystkie wioski. Są to również małe grupki ludzi, którzy ustalili między sobą, że są organizacją. Przynajmniej tak można wywnioskować przysłuchując się ich rozmowom. W tym dziale chciałbym zapoznać was bliżej z większością organizacje jakie są dostępne w świecie Naruto.<br /><br />Akatsuki<br /><br /><br />Tajemnicza organizacja nukeninów pojawiła się w mandze, polując na Naruto, i od razu rozpaliła wyobraźnię fanów, i nade wszystko, fanek. Nazwa organizacji oznacza nie jak niektórzy mylnie tłumaczą &#8222;czerwony księżyc&#8221;, ale jak skorygował w polskim wydaniu tłumacz mangi Rafał &quot;Kabura&quot; Rzepka &#8211; &quot;Brzask&#8221;.<br /><br />Pierwszy raz o tej organizacji zaczęliśmy dowiadywać się ze strzępków rozmów, wzmiankach, które czynili między sobą poszczególni bohaterowie, przede wszystkim Jiraiya. Członkowie grupy ujawnili się dopiero w tomie szesnastym, kiedy dwóch z nich zamierzało porwać do swoich niewypowiedzianych celów Naruto. Jedyną pewną informacją o tej grupie było to, że &#8222;zbierają&#8221; wszystkie 9 demonów i że liczba ich członków wynosi również tyle.<br /><br />Ale po kolei. Cofnijmy się do początków organizacji. I... Jesteśmy w martwym punkcie. Nie wiemy, kiedy pierwszy raz powstała ta organizacja, ile lat funkcjonuje, kto ją założył. Pewne daty są dwie. Wiemy, że organizacje istnieje ponad 11 lat według czasu obowiązującego w mandze. Skąd to wiemy? Ano stąd, że pierwszą informacją czasową, jaką mamy o trwaniu tego stowarzyszeniu jest to, że Orochimaru odszedł 9 lat wcześniej z organizacji, niż Naruto został ninja. Minęło od tego czasu dwa i pół roku, co w zaokrągleniu daje jedenaście lat. Spójrzmy jednak na relacje między jej członkami. Orochimaru i Sasori byli partnerami przed odejściem z grupy tego pierwszego. Były ninja z wioski Piasku wspomina, że wraz ze swym towarzyszem &#8222;robili dużo rzeczy&#8221;. Te rzeczy, wśród których możemy wyróżnić niszczenie wiosek, zabijanie całych klanów i opracowywanie tajemnicy wiecznego życia, nie trwały zapewne tydzień czy miesiąc przed odejściem z grupy sannina. Trwały zapewne co najmniej rok, jak nie kilka. Ale przyjmijmy nawet wariant dość wyważony, że współpracowali ze sobą dwa &#8211; trzy lata. Oznacza to nie mniej ni więcej, że Akatsuki istniało w czasie, gdy Dziewięcioogoniasty demon, Kyuubi napadł na wioskę Liścia. Być może nie ma to ze sobą nic wspólnego, ale wśród fanów bardzo popularna jest opinia, że to działania członków tej organizacji spowodowały, lub wręcz zapoczątkowały te wydarzenia. W końcu Orochimaru nie został Hokage przez jakiegoś młodzika, co mogło doprowadzić do zdrady wioski... Trzymajmy się jednak faktów. Nie wiemy nic na razie na ten temat, czy to działania Brzasku spowodowały uwolnienie się demona, czy też nie, więc nie ma sensu gdybać. Zajmijmy się tym, czym wiemy. A wiemy sporo. Na przykład, dzięki nieocenionej uprzejmości autora, poznaliśmy cel działania tej grupy. W chapterze 329 mangi, lider Akatsuki, Pein, zdradził go Hidanowi. Brzask do osiągnięcia swojego celu potrzebuje wypełnienia trzech etapów. Pierwszym etapem jest zgromadzenie ogromnej ilości pieniędzy. Kiedy zostanie ona osiągnięta, Brzask zamierza skonstruować pierwszą, prawdziwie wojskową organizację shinobi. Ma to spowodować, że obecny porządek świata wywróciłby się do góry nogami. Ninja zarabiali na siebie, i byliby najemnikami, a wioski by musiały albo im płacić, albo by zostały pozbawione ochrony. Z tego powodu organizacja mieszałaby się i wybierała pomaganie lub niszczenie tych wiosek wedle swojego własnego widzimisię. Następnie grupa zaczęłaby używać zdobyte demony do wzniecania wojen i w końcu zdobyłaby monopol na wszelakie wojny. Przyczyniłoby się to do upadku nawet największych wiosek i wszystkie by musiały prosić o pomoc organizację. Doprowadziłoby to do trzeciego, ostatniego etapu: władzy nad światem.<br /><br />Organizacja składa się z dziewięciu członków. Powinno być ich dziesięciu, ale Orochimaru zabrał pierścień, więc nie uzupełnili wakatu... Zaraz, zaraz, jakie pierścienie? Hm... racja. Otóż każdy z członków Brzasku nosi na palcu pewien pierścień, który symbolizuje przynależność do organizacji. Do tego klejnot ten trzeba nosić na odpowiednim palcu, zgodnym ze znaczeniem błyskotki. Pierścień odpowiada bowiem pewnej sile natury i wyznacza miejsce na wielkiej statui, która wiąże się z wyciąganiem demonów z ich &#8222;nosicieli&#8221;. Za skomplikowane? To szczegółowiej. Wszyscy &#8222;Brzaskowicze&#8221; noszą pierścienie, które określają ich przynależność do organizacji. Każdy z nich nosi klejnot na innym palcu. Pierścienie są bardzo ważne w procesie ekstraktacji Bijuu. Rytuał odbywa się w tajemnym miejscu, gdzie znajduje się wielki posąg, przypominający zakopanego do pasa wielkiego demona z dziewięciorgiem oczu z wyciągniętymi przed siebie rękoma. To na palcach statuy, zgodnych z miejscem noszenia pierścienia, stoją członkowie organizacji, podczas zdobywania dla siebie demona. Cały proces trwa trzy dni i wymaga pełnego skupienia członków, którzy aktywują podczas tego rytuału swoje pierścienie. Odpowiednie przypisanie pierścieni jest następujące:<br /><br />Prawy kciuk: Rei (zero), nosi go Pein<br />Prawy wskazujący: Seiryuu (smok), nosił go Deidara<br />Prawy środkowy: Byakko (tygrys), nosi go Konan<br />Prawy serdeczny: Suzaku (feniks), nosi go Itachi<br />Prawy mały palec: Genbu (żółw), nosi go Zetsu<br />Lewy mały palec: Kuchin (pustka), w posiadaniu Orochimaru<br />Lewy serdeczny: Nanju (strzelec), nosi go Kisame<br />Lewy środkowy: Hokuto (Gwiazda Polarna), nosił go Kakuzu<br />Lewy wskazujący: Santai (trzy poziomy), nosił go Hidan<br />Lewy kciuk: Gyokunyo (Panna), nosił go wpierw Sasori, obecnie nosi go Tobi.<br /><br />Członkowie Akatsuki mają więc przypisane stałe miejsca na statule, które regulują ich pierścienie. Utrata pierścienia oznacza wakat i brak możliwości zastąpienie starego członka nowym, co było udowodnione w mandze, kiedy lider wysłał Zetsu z misją odzyskania pierścieni poległego Sasoriego i uważanego za zmarłego Deidary. . Prawdopodobne jest, że klejnoty generują w pewien sposób zależność od organizacji, gdyż były członek Brzasku, Orochimaru, swój pierścień trzyma na specjalnie zasuszonej ludzkiej dłoni i nie zakłada go nigdy. Z drugiej strony zastanawia fakt, że jego dawni kamraci nigdy nie starali się tak cennej rzeczy odzyskać.<br /><br />Ściśle związany z pierścieniami jest rytuał. Jest to proces, podczas którego Brzask &#8222;wyciąga&#8221; demona (Bijuu) z nosiciela (Jinchuuriki) i umieszcza go w odpowiednim oku statuy. Statua, do której &#8222;trafiają&#8221; demony, wygląda dość osobliwie, gdyż sama przypomina uśpionego, ogromnego demona o dziewięciu oczach. Rytuał trwa trzy pełne dni, a kończy się &#8222;przebudzeniem&#8221; posągu, który otwiera jedno z oczu, w którym zostaje umieszczony demon. Kiedy proces dobiega końca, oko, do którego został przetransportowany Bijuu, otwiera się. Dotychczas organizacja zdobyła i zapieczętowała w statui sześć demonów, z których znamy demony jedno, dwu i trzy ogoniaste. Kolejny nosiciel z demonem, czteroogoniasty, został złapany, ale jeszcze nie został zapieczętowany. Z rozmów członków organizacji wynika, że najpotężniejszy z demonów, Kyuubi o dziewięciu ogonach, musi być umieszczony w posągu jako ostatni, gdyż inaczej ten ulegnie zniszczeniu.<br /><br />Ważnym elementem wyróżniającym członków Akatsuki jest ich ubiór. Każdy z nich nosi wielkie czarne płaszcze, na których w kilku miejscach widnieje czerwona chmura, z białym obrysem, która kojarzy się z nazwą organizacji. Poza płaszczami i wspomnianymi wcześniej pierścieniami, członkowie noszą słomiane kapelusze i wyróżniają się starannie pomalowanymi na fioletowo paznokciami, zarówno u rąk, jak i u nóg.<br /><br />Członków organizacji jest dziewięciu. Wszyscy, poza jedną osobą, Zetsu, który jest szpiegiem, pracują w duetach. Teamy są dobrane wedle możliwości i charakteru, by osoba spokojniejsza i rozważniejsza powstrzymywała osobę w gorącej wodzie kąpaną i by wzajemnie się wspierały. Dotychczas znamy kilka teamów. Pierwszym, o którym wiemy tylko z opowiadań, był duet &#8222;poszukujących nieśmiertelności&#8221;, czyli wężowatego Orochimaru, mogącego zmieniać ciała i zamienionego w lalkę Sasoriego. Drugi duet, którego celem jest demon zapieczętowany w głównym bohaterze, a który tworzy dwóch &#8222;morderców&#8221;, Itachi Uchiha, osoba odpowiedzialna za wymordowanie swojego całego klanu i Kisame Hoshigaki, jednej z Siedmiu Mistrzów Miecza Mgły, odpowiedzialny za wiele mordów. Trzeci duet tworzyła para &#8222;artystów&#8221; &#8211; zmieniający swoje ofiary w lalki Sasori i Deidara, który uważał, że &#8222;sztuka jest wybuchem&#8221;. Kolejny duet tworzyła dwójka &#8222;zombie&#8221; &#8211; posiadający pięć różnych serc Kakuzu i właściwie nieśmiertelny dzięki swojej religii Hidan. Następny duet możemy nazwać bez oporu &#8222;komediowym&#8221;, a który stworzyli artysta Deidara i gapowaty, dziecinny Tobi. Ostatni duet tworzy sam Lider, Pein wraz ze swoją towarzyszką Konna. Można nazwać go duetem &#8222;deszczu&#8221;, gdyż oboje pochodzą z tej wioski i tam się wychowali. Ostatni członek Zetsu pracuje sam, co ułatwia mu wypełnianie zadania szpiega.<br /><br />Znani dotychczasowi członkowie Akatsuki:<br />Pein - obecny lider, żyje.<br />Konan - partnerka z teamu Peina, żyje.<br />Orochimaru - legendarny Sannin z wioski Liścia, opuścił organizację.<br />Uchiha Itachi - brat Sasuke, odpowiedzialny za wybicie swego klanu, żyje.<br />Hoshigaki Kisame - w teamie z Itachim, morderca z wioski Mgły, żyje.<br />Sasori - twórca lalek z wioski piasku, nie żyje.<br />Deidara - młody artysta i miłośnik wybuchów z wioski kamienia, nie żyje.<br />Zetsu - rosiczko-podobny nukenin z wioski Traw, żyje.<br />Hidan - wyznawca Jashina z nieznanej wioski, unieszkodliwiony.<br />Kakuzu - ninja-zombie z wioski Wodospadu, nie żyje.<br />Tobi - prawdpodobnie stoi wyżej rangą od Peina w organizacji, posiada moc rodu Uchiha, żyje.<br /><br /> Hebi<br />Kiedy Uchiha Sasuke pokonał schorowanego Orochimaru, postanowił zebrać swoją drużynę, dzięki której mógł zrealizować cel. Od samego początku, jak tylko dostał się w pod opiekę wężowego Sannina, zależało mu na zdobyciu wystarczającej siły tylko po to, by później móc stanąć zmierzyć ze swoim bratem, Uchihą Itachim &#8211; mordercą klanu.<br /><br />Aby zrealizować swój cel, młody Uchiha pierwsze co zrobił, to zaczął zbierać drużynę, dzięki której łatwiejsze było osiągnięcie swojego celu. Zależało mu głównie na najsilniejszych shinobi o wyjątkowych umiejętnościach. Pierwszym kompanem, którego widział w swoich szeregach był Suigetsu &#8211; shinobi, który prawdopodobnie posiada Zaawansowaną Linię Krwi połączoną z eksperymentami Orochimaru, którego najpierw uwolnił z dużego pojemnika wodnego. Wraz z nim udał się do południowej bazy, gdzie znajdowała się kunouchi, Karin. Ostatnią osobą &#8211; która była ulokowana w północnej bazie &#8211; był Juugo. Według Karin jego obecność w drużynie Sasuke była zbyt ryzykowna, gdyż uważała go za niezrównoważonego psychicznie mordercę, który nie umiał panować nad sobą. W ten oto sposób powstała nowa grupa licząca czterech członków, na czele której stał Uchiha Sasuke. Każdy z nich, jako osoba wolna, miał własne cele i motywy, ale nim doszłoby do ich realizacji, zdecydowani byli użyć swojej mocy liderowi, aby ten zrealizował swój plan.<br /><br />Nazwa drużyny była ściśle związana z Orochimaru i jego gustami, Sasuke postanowił bowiem nazwać siebie i kompanów słowem &#8222;Hebi&#8221;, co oznacza &#8222;wąż&#8221;, co znajduje zresztą potwierdzenie w nowych umiejętnościach, jakie młody Uchiha nabył podczas treningów u Sannina.<br /><br />Siedmiu mistrzów Miecza ukrytej Mgły<br />Mało informacji jest podanych na ten temat. Do tej grupy należy siedmiu najsilniejszych shinobi z Wioski Ukrytej Mgły. Charakterystycznym elementem każdego z nich jest ogromny miecz. Znamy Zabuze miotającego swoim ogromnym Kubikiri Houcho, a także miecz Hoshigaki Kisame - Samehada. Nie są znane dane na temat pozostałych członków całej bandy. Pod wielkim znakiem zapytania stoi także cel założenia tej organizacji, a także kto ją założył.<br /><br />Ino Shika Cho (w przeszłości)<br />Jouninowie, którzy w latach dziecięcych tworzyli zgrany zespół. Pierwsze człony grupy pochodzą z japońskiej Hanafuda. Jak sami mówią (podczas wojny wiosek) w tej formacji czują się jak za dawnych dobrych czasów. Teraz wszystko przeszło na następne pokolenie. Trzej shinobi dalej są w doskonałych kontaktach ze sobą i utrzymują ze sobą bliski kontakt.<br /><br />Ino Shika Cho (Drużyna nr 10)<br />Rodzice dali przykład jak można stworzyć idealną drużyną. Widać następne pokolenie wdało się w seniorów. Teraz Ino, Chouji i Nara są razem w drużynie nr 10. Podczas różnych starć z wrogiem często stosują formację. Jak widać ma ona swoje zastosowanie. Dzięki temu stanowią jedność. Przy takiej sile mało kto sobie może z nimi poradzić. Technika cienia, technika podwojenia i technika przejęcia umysłu - mieszanka wybuchowa.<br /><br />Konohamaru Skład<br />Dzieciaki potrafią mieć fantazję. Wystarczy odpowiednio się dobra i mieszanka wybuchowa. Konohamaru (przywódca owej paczki) cały czas kręci się z Udon'em i Moegi. Cała trójka uważa Naruto za swojego menora i postanowili być jego zagorzałymi fanami. Na znak tego noszą gogle, które wcześniej nosił chłopak (nim zaliczył test na ninja). Sama Moegi uważa się za najatrakcyjniejszą członkinie całej paczki.<br /><br />Policyjny Oddział Konoha<br />Ta organizacja miała swój początek już dawno. Przodkowie klanu Uchiha utworzyła tą instytucje. Również z tego powodu na logu widnieje znaczek reprezentujący ten klan. Do głównych obowiązków należy dbanie o porządek w mieście. Prawie wszyscy członkowie potężnego rodu pracowali na pierwszej zmianie. Kto wie, gdyby nie masowy mord swojej rodziny przez Itachi'ego pewnie dalej by ta organizacja istniała.<br /><br />Korporacja Gatou<br />Teoretycznie mówi się o tej organizacji jak o firmie zajmującej się transportem morskim. Kierownikiem całej korporacji jest niejaki Gatou, który znany jest na całym świecie z bytu multimilionera. Prawda jest całkiem inna. Cały transport morski to tylko przykrywka dla brudnych interesów. Narkotyki, handel nielegalnych towarów. Owija sobie wokół całe firmy a nawet państwa. Nie przebiera w środkach jeśli chodzi o nieczyste interesy. W przypadku załatwienia jakiegoś ważnego interesu wystarczą jedynie pieniądze i układy mafijne.<br /><br />Ninja medycy<br />Nie raz słyszeliśmy o shinobi, którzy są mistrzami w leczeniu się podczas walki. Znamy wielu ninja, którzy z tego słyną. Do tych najbardziej znanych zalicza się Yukushi Kabuto (wierny kompan Orochimaru), a także Tsunade (następca Trzeciego). Rzec można, że dziedzina lecznicza nie jest im zupełnie obca. Oprócz takich shinobi są jeszcze zwykli ludzie służący swoją pomocą na co dzień w szpitalach. Znany jest nam przykład walki Gaary z Rock Lee. Tam &quot;krzaczasty&quot; został poważnie poturbowany przez chłopaka piasku. Na miejscu czuwała grupa specjalistów, którzy na czas mogą zapobiec różnym wypadkom. Dzięki ingerencji Tsunade zostały wprowadzone nowe zasady co do składu drużyn. Prócz zwykłych shinobi w ekipie winien się znajdować jeden ninja medyk, który mógłby szybko i łatwo uleczyć rany zdobyte podczas starć z wrogiem.]]></description>
<pubDate>Âroda 9 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Âroda 9 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>info o forum</title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=3#p3</link>
<guid isPermaLink="false">3@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Nasze forum zaczeło<br /> funkcjonowac o godzinie <br />13:04 w dniu 09.04.2008r<br /><br />mamy tez rangi na naszym forum miedzy innymi<br />nowy użytkownik-0<br />mieszkaniec Knoha gakure-1<br />Użytkownik-10<br />Student academy-20<br />genin-100<br />chunin-220<br />jounin-340<br />special jounin-450<br />Kage-600<br />ANBU-1000<br />Sanin-1600<br /><br />jesli są pytania <br />nie krempujcie sie<br /> byle nie takie <br />czy mam dziewczyne czy nie<br />bo i tak nie odpowiem]]></description>
<pubDate>Âroda 9 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Âroda 9 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Witajcie</title>
<link>http://www.uzumakiforum.pun.pl/viewtopic.php?pid=2#p2</link>
<guid isPermaLink="false">2@http://www.uzumakiforum.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[tutaj mogą pisac ci <br />co dopiero dołączyli do forum<br /> żeby wszyscy sie poznali <br />niech kazdy napisze swoje imie<br />Taka prosba ode mnie]]></description>
<pubDate>Âroda 9 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Âroda 9 KwiecieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
